niedziela, 25 sierpnia 2013

Opowiadanie 32

Z perspektywy Patricii..
Z dziewczynami gadałam jeszcze chwilę i poszłam położyć się spać. W nocy miałam bardzo dziwny sen. Szłam przez pustynie. Byłam zupełnie sama. Nagle na drugim końcu pustyni zobaczyłam całą Sibunę. Biegłam co sił w nogach, ale oni się oddalali. 
Zobaczyłam że moich przyjaciół zakrywa piasek. Znikli. Przedemną pojawiła się Senkhara.Śmiała się i mówiła że jeśli nie przestaniemy szukać to to samo stanie się z nami. Obudziłam się z krzykiem, który rozległ się  po całym domie Anubisa.
- Patricio dlaczego tak krzyczałaś ? - Zapytała mnie moja przyjaciółka Mara i razem z Joy podeszły do mojego łóżka.
-Nic takiego po prostu miałam zły sen - Odpowiedziałam przestraszona.
-Pamiętaj że jeśli coś się stanie, lub będziesz potrzebowała naszej pomocy to my zawsze jesteśmy -Powiedziała Mara  i mnie przytuliła. To samo zrobiła Joy. Dziewczyny wróciły do swoich łóżek i zasnęłyśmy.
NASTĘPNY DZIEŃ.
Obudziłam się o 8 00. Do mojej randki z Eddiem zostały dwie godziny. Zeszłam na śniadanie. Byli już wszyscy oprócz Mary. Po chwili szatynka weszła do jadalni i usiadła obok Jeroma, bo tylko tam było wolne miejsce. Przez całe śniadanie panowała niezręczna cisza. Kiedy posiłek się skończył wróciłyśmy z Joy i Marą do pokoju. Dziewczyny pomogły wybrać mi ciuchy.Poszłam do łazienki i  przebrałam się w wybrane rzeczy. Wyprostowałam włosy i zrobiłam lekki makijaż.
Miałam na sobie fioletową sukienkę z falbanami. Wyszłam z łazienki. Dziewczyn już nie było więc poszłam do holu gdzie czekał już na mnie Eddie.
-Ślicznie wyglądasz - Skomentował  mój chłopak i pocałował mnie w policzek.
-Dziękuję. Idziemy ? - Zapytałam. Przytaknął i wyszliśmy trzymając się za ręce.
 Do wesołego miasteczka szliśmy 20 minut. Eddie bardzo chciał pójść na kolejkę górską.
Sprzedawca dał nam kaski. Kiedy kolejka ruszyła do góry, chłopak mocno ścisnął moją rękę.
- Boisz się ? - Spytałam i wybuchłam śmiechem.
- A co już nie można złapać swojej dziewczyny za rękę?
- Nie odpowiada się pytaniem na pytanie - Skarciłam go i pocałowałam w policzek. 
Eddie strasznie krzyczał. Trzeba przyznać że ja wcale nie byłam lepsza. Kolejka była do góry nogami, a ja bałam się że za chwilę wypadniemy. Kiedy jazda się skończyła poszliśmy na młyńskie koło.  Bałam się , bo od małego miałam lęk wysokości. Mój chłopak objął mnie ramieniem a ja wtuliłam się się w niego. Później poszliśmy na Ufo, łódkę dla zakochanych, motory i wiele innych atrakcji. Kiedy wracaliśmy była już 17 25. Eddie zaproponował abyśmy poszli na pizze. Zgodziłam się i  razem z moim chłopakiem ruszyliśmy w stronę najbliższej  pizzerii. Długo rozmawialiśmy i śmialiśmy się. Opowiedziałam Eddiemu o moim śnie, a on przybliżył się do mnie i pocałował. Ta randka była cudowna. O 20 00 byliśmy już w domu. Pożegnałam się z Eddiem i wróciłam do mojego pokoju.
Dziewczyny rozmawiały i czymś, a kiedy weszłam przerwały. Wypytywały mnie jak było na randce. Opowiedziałam im o tym jak mój chłopak bał się jechać kolejką górską. Śmiałyśmy się, a naszą rozmowę przerwało pukanie do drzwi.
- Proszę - Krzyknęłam, a po chwili w naszym pokoju stał już  Jerome.
- To my może zostawimy was samych - Dodałam i razem z Joy wyszłyśmy z pokoju, ale dalej stałyśmy pod drzwiami i podsłuchiwałyśmy. Chłopak odezwał sie pierwszy.
- Maro przepraszam cię ja na prawdę nie miałem tego na myśli. Byłem po prostu zły że poświęcasz dla mnie mało czasu, a więcej uczysz się i chodzisz gdzieś z Trixie i Joy - Powiedział Jerome. Mara nie wiedziała co odpowiedzieć.
- Jerome myślę że...

Jak myślicie co Mara powie Jeromowi ? Specjalnie zrobiłam taką końcówkę i wielokropki na końcu, bo zazwyczaj tak się robi. I randka Peddie :) Proszę o długie komentarze..
Pozdrawiam Patricia

9 komentarzy:

  1. Słodka randka Peddie!
    Co powie Mara?!
    GENIALNY!
    Nie mogę się doczekać kolejnego!♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Super!!!
    Wreszcie wyczekiwana randka Peddie.
    Sadze ze Mara mu powie ze to nie ma sensu albo wrecz przeciwnie wroci do niego.
    Uwielbiam Twoje opowiadania.
    Sa swietne
    Czekam na nastepny.
    Dodaj jak najszybciej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak na marginesie zadalam pytanie Amber jakis czas temu i nie ma jeszze do niego odpowiedzi.

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję za komentarz..Bardzo mi miło <333
      Ciesze się że podobają ci sie moje opowiadania ;)
      Przepraszam juz zobaczę i odpowiadam..

      Usuń
  3. Niech będzie Jara kocham ich <333333

    OdpowiedzUsuń
  4. Super zapraszam do mnie-------------->http://4678546568877.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń