poniedziałek, 29 lipca 2013

Scenariusz 24

Czesc kochani. Uwielbiam was po prostu. Pod poprzednim scenariuszem było aż  8 komentarzy. Bardzo wam za nie dziekuję :) Zapraszam do czytania scenariusza.
 
W pokoju Eddiego i Fabiana ( 16:30 )
 P- (Wchodzi) Heeej. Eddie idziemy bo taksówka już czeka?
F-A gdzie się wybieracie ?
E-Do szpitala, bo mama Pat ma mieć za chwile operacje.
T (Taksówkarz) Trąbi
P-Sorry Fabian, ale musimy się już zbierać.
F-Spoko. Nie martw się wszystko będzie dobrze..
P-Dzięki (Uśmiecha sie i wychodzi)
E-To pa stary (Wychodzi)

W taksówce..
E-A Piper nie miała jechać z nami?
P- Miała ale  zadzwonili do niej ze szkoły muzycznej i powiedzieli że ma wracać.  Kazała zadzwonić jak będzie po wszystkim. .... Eddie...... ja........ Boje się........
E-Spokojnie wszystko będzie dobrze.............. (Przytula Pat)

W salonie... Są Amber , Nina  i Alfie...

N-Muszę wam coś powiedzieć. Dzisiaj kiedy byłam w łazience przyszła do mnie Sara i powiedziała że musimy znaleźć pierścień Anubisa, a jeśli założy go osoba  o nieczystym sercu to..........
A-To co ?
N- ...To na świecie rozpęta się wielkie zło.
Al- I coś jeszcze powiedziała?
N-Tak. Że kruk też szuka i prędzej czy później................. I w tym czasie urwała...
A-Kruk to pewnie Victor...
N-Na pewno. A jeśli on też szuka to musimy zachowywać się normalnie. Przy najmniej na razie ....
A-Jesteśmy w końcu  Sibuną Nino, damy sobie radę....... Sibuna?
N i Al- Sibuna....

 W tym czasie w pokoju Joy, Mary i Pat.

M- Joy jak ci się układa z Fabianem?
Jo-Bardzo dobrze, A tobie z Jeromem?
M-Ahhh jest świetnie...... Wczoraj dał mi ten naszyjnik. (Pokazuje)
Jo- Ooo to takie słodkie. Ale ci dobrze. (Uśmiecha sie)
M-No wiem......

Ktoś puka................
M-Proszę...... Proszę.......
Jo- Pójdę zobaczyć kto to. ....
Otwiera drzwi a na ziemi leżą piękne kwiaty.
Jo-(Podnosi) Maro zobacz!
M- Jakie piękne... Zobacz jest tam jakas karteczka.
Jo-(Patrzy i czyta)  
Dla najcudowniejszej dziewczyny świata 
xxx Fabian
To od Fabiana..... Jaki on jest wspaniały.

Na reszcie Skończyłam..... Nie miałam pisać tego scenariusza, ale kiedy zobaczyłam pod poprzednim 8 komci, to musiałam. No cóż wyszedł jaki wyszedł. Mam nadzieję że się podobał. i  że pod tym scenariuszem bedzie tyle samo komci, albo nawet więcej co pod poprzednim :) 
Pozdrawiam Patricia


piątek, 26 lipca 2013

Scenariusz 23

Cześć kochani.  Oto scenariusz 23. Mam nadzieję że się spodoba :)

W sali matematycznej.
JH-(Jenis Henderson) Sprawdziłam wasze sprawdziany i muszę powiedzieć że niektórzy bardzo mnie zaskoczyli ( Patrzy na Jeroma)
Je-(Uśmiecha się pod nosem )
JH (Rozdaje kartki, Zatrzymuje sie przy Jeromie) No panie Clarke, gratuluję, Mam nadzieję że dalej będziesz miał  tak dobre oceny jak teraz.
Je-A mogę wiedzieć co dostałem?
JH - Szóstkę oczywiście.
M-A ja?
JH- Ty Maro tak samo, chyba pomagałaś trochę panu Clarkowi prawda?
Je-Tak pani Henderson. Jest wspaniałą nauczycielką.

Dzwoni dzwonek.  Wszyscy wychodzą.

Patricia stoi przy szafkach. Podchodzi do niej Eddie.

E-Siemka gaduło.
P-Cześć skunksie, Przyjdziesz dzisiaj po mnie o 16 00?
E-Jasne, ile jedzie się do szpitala?
P- Około pół godziny, ale musimy być wcześniej. Obiecuję że kiedy mama wyzdrowieje, to pójdziemy wreszcie na tą naszą randkę (Uśmiecha się)
E-Trzymam cię za słowo ( Całuje ją w policzek i odchodzi)

U Jeroma i Mary.

Je- Maro dziękuję ci bardzo. Proszę.(Wyciąga z kieszeni małe pudełeczko)
M-Ahh Jerome nie trzeba było......
Je- Trzeba trzeba. Dzięki tobie dostałem pierwszy raz w życiu szóstkę ze sprawdzianu. (Daje jej pudełeczko)
M- Dziękuję Jerome ( Otwiera pudełeczko i zauważa w nim naszyjnik z serduszkiem, a z tyłu napis : Kocham Cię...) Ooooo jest piękny ( Przytula Jeroma )

Tymczasem w łazience.

N- (Wchodzi i przegląda  się w lustrze. Nagle z lustra wylania się kobieta w białych szatach)
S-Nino to ja Sara. Musicie znaleźć pierścień Anubisa,
N-Ale Saro co to jest ten pierścień Anubisa? Gdzie go szukać?
S-Jeśli ktoś o nieczystym sercu założy pierścień, wtedy na świecie rozpęta się wielkie zło. Ty jesteś silna i wierzę że dasz sobie radę............ Pamiętaj! Kruk też poszukuje i prędzej czy później.........(Znika)
N-Saro o co chodzi? Saro....................


Widzicie dosyć krótki, ale jestem bardzo zmęczona, bo byłam cały dzień nad wodą. W ostatniej notce pisałam że nie mam weny.... I jeszcze całkowicie do mnie nie powróciła. Scenariusze będą pojawiać się rzadziej, no bo wiecie są wakacje........... Dużo razy prosiliście o więcej Peddie w scenariuszach. Nie martwcie się, Peddie będzie,ale z czasem..
Mam nadzieję że skomentujecie scenariusz. Proszę niech każdy kto czyta scenariusze zostawi po sobie  komentarz . Mam nadzieję że będzie ich dużo :)
Patricia

środa, 24 lipca 2013

Przerwa

Cześć kochani. Chciałam wam powiedzieć że robię sobie przerwę. Na razie nie mam weny więc nie będę pisać scenariuszy. Jadę też za 3 dni na wakacje,  więc mam nadzieję że gdy wrócę powróci też do mnie wena.
Pozdrawiam Patricia

wtorek, 23 lipca 2013

Scenariusz 22

Heeej kochani. Za chwilę jadę na cały dzień do kuzynki więc potem mnie nie będzie. Macie dzisiaj tylko jeden scenariusz, ponieważ wrócę bardzo późno. No nic nie zanudzam tylko wracam do scenariusza. Życzę miłego czytania.

Tymczasem w domu Anubisa.
 
V-Ooo Corbiere. Te wścibskie dzieciaki nic nie wiedzą o tym co mają szukać.
Ale założe się że na pewno Sara im powie. Prędzej czy później. A już za niedługo pierścień Anubisa będzie tylko mój...
T-O Victorze znowu gadasz do ptaka. Uhh Że ci sie to nie znudziło A zresztą znajdź sobie jakąś ładną
żone bez zmarszczek np. taką jak ja............
V-Trudy po co tu przyszłaś?
T-Pomożesz mi naprawić zlew?
V-Oh no dobrze. ? (Pod nosem) A tak w ogóle to ty masz dużo zmarszczek. A zresztą.....
T-Mówiłeś coś?
V-A nie nie nic(Wychodzą)
 
Tymczasem w szkole.
N-(Podbiega do Amber) Ukazała mi się Sara.
A-I co mówiła?
N-Że musimy znaleźć pierścień Anubisa póki nie jest za późno.
A-Czyli Reaktywacja sibuny?
N-Tak Amber.
A-To czekaj chwile.(Drze się na cały korytarz) Patricia Williamson i Alfie Lewis natychmiast do mnie.
 
Po minucie
Pat i Alfie przybiegają.
P-Co się stało?
Al-Znowu bitwa na żarcie na stołówce. Może tym razem na klopsy?
A-Nie Alfie, reaktywacja Sibuny dziś o 20 u nas w pokoju.
P-I dlatego darłaś się na cały korytarz?
A-Wrodzony talent.
P-Ooo Amber jakaś ty mądra.
A-No wiadome.
N-(Wybucha śmiechem)
A-Co się stało?
N-Popatrz na swoję bluzkę.
A-Aaaaaa karetka.
Sweet wybiega ze swojego gabinetu.
P.S-Co sie stało Amber?
A-Moja nowa bluzka jest cała w...... Yyy Nino co to jest?
P.S-To jest sos to spaghetti Amber.(Odchodzi)
Al-Hahaha.
A-Aaaa Nino natychmiast do łazienki.
N-Tak szybko(Biegną do łazienki)
 
Tymczasem u Jeroma i Mary.
 
Je-No Maro dzisiaj wielki dzień.
M- Tak oddanie sprawdzianów z matematyki.
Je-Stresujesz się?
M-Nie za bardzo. A ty?
Je-Troche.
M-Będzie dobrze(Przytula go)
 
Mam nadzieję że się podobał. Proszę o komentarze i zadawanie pytań postacią.
Patricia 

poniedziałek, 22 lipca 2013

Dziękuję

Heeej. Bardzo wam dziękuję za tamte komentarze. One mnie bardzo motywują. Scenariusz 22 pojawi się dopiero jutro po południu, bo dzisiaj już nie mam czasu niestety.

Pozdrawiam Patricia

Scenariusz 21

Czeeeść kochani. Mówiłam że scenariusz będzie po południu więc jest :) Życzę miłego czytania.

W pokoju Niny i Amber.

A-(Uczy sie) Aaa to jest wszystko takie trudne.
N-Oj Amber weź już nie przesadzaj. Posiedź jeszcze chwile nad tym, a na pewno uda ci się.
A-Ehh no dobra.
N-To dobranoc Amber(Zasypia)

Amber po 2 godzinach kładzie się spać.

Rano. Na śniadaniu są już wszyscy oprócz Amber

A-(Wchodzi zaspana) Cześć wszystkim(Ziewa)
W-Hej.
Jo-Amber coś chyba się nie wyspałaś?
A-No jasne że nie. Siedziałam do pierwszej rano i się uczyłam.
N-No to prawda.
A-Mam tylko nadzieję że dostanę dobrą ocenę za to że teraz wyglądam ja królik Albinos.
P-Oj Amber nie przesadzaj.
A-No dobra ja ide już do szkoły, bo jestem teraz na diecie.

30 minut później w szkole.

F-(Podchodzi do Joy) Hej Joy. Z a chwilę test, jesteś przygotowana?
Jo-No jasne że jestem. A ty?
F-A jak? Jasne.
Jo-Noo bo ty Fabian Rutter jesteś przecież zawsze przygotowany.
F-Dokładnie !

W kącie u Peddie.

E-To dzisiaj o 17 00?
P-Tak. Lekarz kazał być na 17 30, operacja mamy ma trwać 2 godziny.
E-Aha.

Dzwoni dzwonek.

P-O niee.
E-Co się stało?
P-Test.
E-Z matmy. Tragedia.
JH (Jenis Henderson) Dzień dobry dzieci. Rozdaje wam kartki. Test piszecie całą godzinę.
W-(Smutne miny)
JH-To powodzenia.

Po godzinie.
JH-No to dzieci oddajemy kartki do widzenia.
W-(Wychodzą)
M-I jak ci poszło Jerome.
Je-Było całkiem całkiem, a tobie?
M-Mi tak samo. Było łatwe.

Rozmowa Amber i Alfiego.

Al-Ale ten test trudny.
A-Nie no nie gadaj wcale nie był taki trudny.
Al-Dla tych co się uczyli to nie.
P-(Podchodzi) Wow ten test był serio spoko. Myślałam że będzie trudniejszy.
Al-No i kolejna................

U Joy i Fabiana.
F-Jak ci poszło?
Jo-Słabo(Robi się smutna)
F-Spokojnie popracujemy razem i pójdziesz na poprawke dobra?
Jo-okej Dzięki.(Przytula go)

I co podobał wam się? Proszę o komentowanie i zadawanie pytań postacią.
Patricia

sobota, 20 lipca 2013

Scenariusz 20

Heeej, obiecałam że dodam dzisiaj scenariusz więc dotrzymam obietnicy. WoW to już 20 :) Życzę miłego czytania.

W limuzynie u Joy i Fabiana.

F - Będziemy za 5 minut.
Jo-Super, a jak się nazywa ta restauracja do której jedziemy?
F-Anubis.
Jo- Serio? To super.
F-No. Szukałem przez 4 godziny jakąś restauracje która by ci sie spodobała.
Jo- Ooo serio. Jesteś taki słodki(Daje mu buziaka) Dziękuje ci.
F-Ale za co?
Jo-Za wszystko. Za to że jesteś.
F-(Uśmiecha sie) Ooo już jesteśmy.
(Wysiadają)

Tymczasem w domu Anubisa. W pokoju Eddiego i Fabiana.
P-(Puka)
E-Proszę.
P-Hej Eddie mam pytania pojedziesz ze mną jutro o 17 00 do szpitala, bo moja mama ma operację?
E-No jasne że pojadę. Piper też jedzie?
P-Tak ,dziękuje ci
E-(Uśmiecha się)
P-Idziemy na kolację?
E-Tak chodźmy(Wychodzą)

W jadalni są już wszyscy

M-(Siedzi uśmiechnięta)
A-A ty co Maro taka uśmiechnięta?
Al-Może porwało ją.....
A-Alfie jeśli powiesz jeszcze raz o Ufo to.... To......
Al-To co?
A- Przywale ci bułką
Al-Sorry.
M-Ej Nino co się stało?
N-Ale o co chodzi
M-No siedzisz tak cicho. Co sie stało.?
N-Nie nic.
A-Taa napewno. Ja wam powiem chodzi o Fabiana i Joy. Jest smutna bo poszli razem na randkę.
N-Co nie wcale nie.!
E-Taaaa. Nie.
(Śmieje sie)
P-(Kopie go)
E-Ałł!
A-. .A zresztą ja już zjadłam Muszę iść się jeszcze przygotować do tego durnego testu z Matmy.
M-Ale przecież on będzie mega łatwy.
A- Oh Maro może dla ciebie.(Wychodzi)
M-A ty Patricio pouczyłaś sie?
P-Nie miałam innego wyjścia. Piper mi kazała.

Po kolacji. W pokoju Pat, Mary i Joy

Jo-(Wchodzi) Hej.
M-Cześć Joy jak było na randce?
Jo-Oh Maro było cudownie, Fabian zabrał mnie do restauracji Anubis.
P-Anubis?
Jo-Tak a to jeszcze nie jest najlepsze. Wiecie czym jechaliśmy?
P-Taxi?
Jo-Nieeee
M-Autobusem?
Jo-Limuzynom!!
P-Serio? WoW
Jo-Noo To było takie słodkie.
P-Wierzę, ja też tak chce.
M-Ja też.
Jo-Na pewno będziecie tak kiedyś miały.(Zasypia)
P-Ahh. Mam nadzieję. To dobranoc Maro.
M-Dobranoc Patricio(Zasypiają)
 
Mam nadzieję że się podobał.  Proszę o komentowanie i zadawanie pytań postacią :)
Patricia

Scenariusz 19

Heeej. Dzięki za komentarze pod tamtym scenariuszem. W zamian macie tutaj 19 scenariusz :)

U Jeroma i Mary.

Je-Mam nadzieje Maro że z tego testu z Matmy dostanę dobrą ocenę.
W końcu tyle się napracowałaś żeby mnie nauczyć.
M-Też mam taką nadzieję w końcu byłaby to twoja pierwsza dobra ocena w...... życiu?
A tak w ogóle jaka była twoja najlepsza ocena kiedykolwiek?
Je-Hmm chyba 3 +
M-Ooo to nie tak źle.
Je- Noo. Bo ten test jest jutro. co nie?
M-Tak jutro.Powodzenia. Ja już muszę iść to pa.(Wychodzi)
Je-Ach jakie to życie jest piękne.
Al-(Wchodzi) Widziałem Mare jak wychodziła z pokoju. Coś ty taki zadowolony?
Je-Bo wydaje mi sie że dostane dobrą ocene z testu z matmy.
Al-A o ile zakład że dostaniesz 1, 2 lub 3?
Je-Ooo? 100zł?
A-Ok. Zakład(Podaje mu ręke)

W tym samym czasie w szpitalu.

E-Spokojnie Patricio będzie dobrze.
P-A co jak nie?
Pi-Na pewno mama się obudzi
P-Myślisz?
Pi-Jasne.

Lekarz wychodzi.
Pi-Podchodzi do niego) Dzień dobry co z naszą mamą Amy Williamson?
L-Niestey dziewczynki wasza mama musi mieć operację i nie wiadomo czy przeżyje.Przepraszam muszę
już iść(Odchodzi)
P-(Po policzku spływa jej łza) A co jeśli ona........
E-Nie Patricio nie mów tak twoja mama nie umrze i jeszcze jutro będzie mogła wracać do domu
P-Tak myślisz?
E-No jasne.
P-Dziękuję ci.(Przytula go)

W domu Anubisa. Pokój Pat, Joy i Mary. 17 20.

Jo-Maro ja już będę musiała iść bo śpiesze sie.
M-Na randkę z Fabianem?
Jo-No. Idziemy do restauracji.
M-A do jakiej?
Jo-Jeszcze nie wiem.
M-A okej. To życzę udanej randki.
Jo-Dzięki Maro pa(Wychodzi)

W holu na dole.
Jo-(Schodzi)
F-WoW Joy wyglądasz niesamowicie.
Jo-Dzięki(Całuje go) To co idziemy?
F-Jasne(Wychodzą)

W pokoju Niny i Amber.

N-(Wygląda przez okno) Amber chodź zobacz.
A-Co?(Podchodzi)
N-Trzymają się za ręce, i patrz wsiadają do limuzyny.
A-Wow no to nieźle, czy gdy wy byliście na pierwszej randce to Fabian też
zamówił limuzynę?
N-(Patrzy smutna) O to chodzi że nie.(Po policzku spływa jej łza) My na pierwszej randce byliśmy na spacerze.
A-Spokojnie Nino wszystko będzie dob......
N-Nie Amber nic nie będzie dobrze, chłopak mnie porzucił i co ja teraz zrobię, sama mam rozwiązać zagadki sibuny?
A-Nie Nino pomożemy ci. Ja, Patricia i Alfie. Uda nam się. Serio.
N-Dzięki(Przytula ją)

I jak podobał wam się? Proszę o komentarze i zadawanie pytań postacią :)
Patricia

piątek, 19 lipca 2013

Scenariusz 18

Czeeeść kochani. Macie tutaj scenariusz 18.

W pokoju Joy,Mary i Patricii. Jest Joy i Mara.

F- (Wchodzi) Hej Joy możemy porozmawiać?
Jo-Jasne.
M-To ja może was zostawię i tak muszę iść do Jeroma się z nim pouczyć.
F-Co Jerome i nauka?
Jo-To jemu chcę się uczyć?
M-Nie, ale przekonam go że nauka może być fajna.
F- Haha to powodzenia.
M-Dzięki to pa (Wychodzi)
Jo- No to Fabi o co chodzi?
F-Chciałem się spytać czy chcesz ze mną iść na pierwszą randkę?
Jo- Jasne jasne, a gdzie idziemy?
F-Pokaże ci taką świetną restaurację, którą na sto procent nie widziałaś.
Jo-Jaką jaką?
F-Zobaczysz.
Jo-Ohhh ok.
F-To może dziś o 17 30 ok?
Jo-Dobra.
F-To pa(Wychodzi)
Jo-Jest jest(Zaczyna skakać po łóżku)

Do pokoju wchodzi Amber

A-Hej Joy yyy czemu skaczesz po łóżku?
Jo-Mam randkę.
A-Ooo to super pomogę ci się ubrać okej?
Jo-(Niechętnie) Okej.
A-Ja wiem w czym pójdziesz w tym.


A-Może być?
Jo-Jasne piękne. Ty Amber to serio jesteś świetna.
A-Dziękuję ci Joy (Przytula ją)
Jo-Wiesz myślałam że mnie nie lubisz, bo ja i Fabian......,
a Nina to twoja no wiesz.
A-Tak wiem wiem. Ale i tak cie lubię. To pa.
Jo-Papa.

U Jeroma i Mary.

M-No dawaj Jerome.
Je-Ale Maro ja tego nie umiem.
M-No błagam cie Jerome. Umiesz to. Spokojnie policz. Ile to jest 77777 × 5555.?
Je-A dasz mi buziaka.
M-No dobra (Daje mu buziaka)
Je-To jest yyy? 432051235.
M-Tak Jerome tak! Brawo! (Daje mu drugiego buziaka)
Je-To muszę częściej się uczyć.
M-(Uśmiecha się) Chyba musisz.........

Maam nadzieję że się podobał Prosze o komentarze i zadawanie pytań postacią.
Patricia

czwartek, 18 lipca 2013

Scenariusz 17

Heeej kochani. W prawdzie nie było tych pięciu komentarzy, ale cztery które mi wystarczą.  Oto scenariusz.


M-Idziecie na randkę?
P-Tak
Jo-To fajnie.
P -Tak. Już dawno nigdzie nie wychodziliśmy.

Do Pat ktoś dzwoni.
P-Halo? O dzień dobry czy coś się stało? Co jak to? Jutro? Tak tak oczywiście. Dziękuję do widzenia.(Po policzku spływa jej łza)
Jo-Pat co się stało?
P-Moja mama jest w szpitalu.
M-Co jak to?
Jo-Co sie stało?
P-Miała wypadek.
Jo-O nie!
P-To ja ide do Eddiego.  (Wychodzi)

W pokoju Eddiego i Fabian. Wchodzi zapłakana Pat.

P-Fabian możesz nas na chwile zostawić samych?
F-Tak jasne(Wychodzi)
E-Co się stało?
P-Moja mama ona ona...
E-Co?
P-Miała wypadek.
E-Co ale co się stało. ?
P-No nie wiem wpadła w drzewo i tyle..
E-O jejciu.
P-Ale nie martw się do kina i tak idziemy. Do mamy pojade jutro. Z Piper. Ooo Piper ona
jeszcze o tym nie wie. Musze do niej iść. Pa(Wychodzi)

Fabian wchodzi.
F-Co się stało Patricii ? Czemu płakała?
E-Jej mama miała wypadek.
F-I co jej jest?
E-Leży w szpitalu i nie wiadomo czy przeżyje.
F-I Pat jedzie do niej?
E-Tak po naszej randce?
F-Randce?
E-No coś w tym złego?
F-Mama Pat miała wypadek więc zamiast iść na randkę powinieneś jechać z nią do szpitala?
Nie uważasz?
E-Masz rację. (Wychodzi)
F-Yyyy dzięki.

Tymczasem w pokoju Piper.

P- Piper mama miała wypadek.
Pi-Co jak to ?
P-Nie wiem wpadła w drzewo.
E-(Puka i wchodzi) Hej Patricio może przełożymy tą naszą randkę Wiesz kiedy twoja mama wydobrzeje
to wtedy na nią pójdziemy ok?
P-Okej. To nawet lepiej jedziesz z nami do szpitala?
E-Teraz?
P I Pi- Noo.
E-Ok.
Wychodzą.

Tymczasem u Amber i Niny,

W myślach Niny.
S-Nino Nino musicie znaleźć pierścień Anubisa
N-Co?
S-Znajdźcie go do póki nie będzie za późno.(Znika)
A-Co się stało ?
N-Musimy znaleźć pierścień Anubisa. Zwołuje zebranie Sibuny na jutro.
A-Ok. Ale Patricii chyba nie będzie bo jej mama leży w szpitalu.
A No tak, to poczekamy aż jej mama wyzdrowieje ok?
N-Dobrze
 
No i jak podoba się? TAK JAK CHCIELIŚCIE DODAŁAM ZAKŁADKĘ ,, ROZMOWA Z POSTACIĄ" BARDZO PROSZĘ ABYŚCIE ZADAWALI PYTANIA POSTACIĄ I KOMENTOWALI SCENARIUSZ. DZIĘKUJĘ :)
Patricia 

środa, 17 lipca 2013

Pytankooo

Cześć kochani. Mam pytankooo. Czy chcecie abym dodała zakładkę ,, Rozmowa z Postacią" ?
Patricia

Scenariusz 16

Czeeeść. Proszę 16 scenariusz..

A-Aaa to moja nowa bluzka. Zabije cię.(Wstaje)
Je-(Ucieka) Nie Amber. Odkupie ci taką samą.
A-(Zatrzymuje się) Dokładnie taką samą?
Je-Taaaa.
Jo-No to Jerome dużo się naszukasz, bo Amber nigdzie indziej nie mogła znależć tej bluzki, I kupiła ostatnią........
A-A no taaaaak.......... No to Jerome...Powodzenia (Wychodzi)
Je-No i super gdzie ja teraz znajdę taką samą bluzkę?
P-Ja wiem gdzie ona ją kupiła.
Je-Aaaa Trixie jesteś genialna( Klęka przed nią i całuje ją po rękach)
E-(Robi się zazdrosny)
Je-To co Trixie błagam cię pójdziesz ze mną do tego sklepu ? BŁAGAM.
P-No dobrze, ale wstań i przestań mnie całować po rękach.
Je-Sorry, ale pójdziesz?
P-Tak.
Je-Dzięki ci Trixie( Przytula ją)
Al-JEROME JUŻ PRZESTAŃ BO EDDIE ZACZYNA SIĘ JUŻ ROBIĆ CZERWONY
W-(Oprócz Eddiego) Hahahaha.

Po godzinie. W sklepie

P-No Jerome to ten sklep. (Wchodzą)
Je- No I GDZIE JEST TA BLUZKA?
P-Zaczekaj (Przegląda bluzki) Ooo to ona.
Je-No nareszcie ją mamy chodżmy kupić. Dziękuję Trixie.
P-Spoko.

Tymczasem w pokoju Amber i Niny.
A-Ciekawe czy Jeromowi uda się znaleźć tą bluzkę?
N-Pewnie tak bo poszedł z Patricią.
A-Aha to dobrze.
Jerome wchodzi
Je-Amber masz tą bluzkę (Daję jej)
A-Tak tak dokładnie to ona. Dziękuję.
Je-Byłem z Patricią i ona ją znalazła.
A-Dobrze i tak jej dziękuję i tobie też.
Je-To pa (Wychodzi)

W pokoju Patricii, Mary oraz Joy.
E-(Wchodzi) Cześć Patricio widzimy się dzisiaj o 19 00 Tak?
P-Tak o 19 00 w holu.
E-Okej to pa.
P-Pa
 
No i co podoba się?
Następny za 5 komentarzy bo chce zobaczyć czy ktoś to w ogóle czyta :)
Patricia

Kolejna Nominacja.

Heeej. Już drugi raz mój blog został nominowany do Libster Blog Award!

Dostałam nominację o dziewczyny z tego bloga  http://mscenariuszehoa.blogspot.com/

Odpowiedzi

1. Masz rodzeństwo?
Tak. Mam brata i siostrę.
2. Gdzie mieszkasz?
W Krakowie
3. Ulubiony serial?
Tajemnice domu Anubisa
4. Ulubiony aktor i aktorka 
Jade Ramsey i Burkely Duffield
5. Twoja średnia na koniec roku:)
5,0
6. Ulubiona piosenka?
Alex Hepburn: Under
7. Dlaczego zaczęłaś blogować?
Ponieważ czytałam wiele blogów o TDA i pomyślałam że też mogę taki prowadzić:)
8. Masz motto którym się kierujesz?
Nie
9. Kiedy masz urodziny?
31 Stycznia
10. Lubisz tańczyć i śpiewać?
Uwielbiam śpiewać, ale tańczyć nie za bardzo
11. Grasz na jakimś instrumencie?
Niestety nie.
 
Pytania ode mnie

1. Ile masz lat?
2.Gdzie chciałabyś mieszkać w przyszłości?
3..Jakie jedzenie najbardziej lubisz?
4.Lubisz szkołe?
5. Jaka średnia na koniec roku?
6. Masz jakiś ulubiony film?
7.Wolisz rower, czy rolki?
8. Ulubiony kolor?
9. Ulubiona liczba?
10. Jaki sport najbardziej lubisz?
11. Ile masz wzrostu?
 
Blogi które nominuję.
  
1  http://housee-of-anuubis.blogspot.com/
2.http://sibuna-peddie.blogspot.com/
3. http://anubisibuna-scenariusze.blogspot.com/
4. http://anubis-academy.blogspot.com/
5. http://my-story-of-mara-jaffray.blogspot.com/
6.http://tajemnicetda.blogspot.com/
7. http://peddiestoriesbyylola.blogspot.com/
8. http://theyshouldbetogether.blogspot.com/
9. http://story-of-us-peddie.blogspot.com/
10. http://my-history-of-anubis.blogspot.com/
11. http://peddiestrongisbeingthemaster.blogspot.com/

Bardzo dziękuję za nominację. Scenariusz pojawi się około 14 30.
Patricia
 
 
 

wtorek, 16 lipca 2013

Scenariusz 15

Hej chcieliście scenariusz to proszę. Na dziś to już ostatni.

P-No bo trochę mi szkoda Niny.
E-Mnie też(Całuje ją)
P-(Uśmiecha sie) Mam tylko nadzieje że Fabian po tygodniu z Joy nie zerwie.
E-Czemu niby miałby zrywać?
P-Bo Joy jest czasami strasznie denerwująca.
E-A no tak.A może poszlibyśmy dziś gdzieś?
P-A gdzie?
E-Nie wiem sama wybierz.
P-Kino?
E-Może być.
P-To o której?
E-O 18 00?
P-Ok mi pasuje(Uśmiecha się)
E-(Chce ją pocałować, ale przeszkadza mu Joy)
Jo-(Wbiega do pokoju) Aaaaaaaa.
P-Joy co się stało?
Jo-Fabian dał mi piękny prezent.
E-Jaki?
Jo-Zobaczcie(Pokazuje wisiorek od Fabiana)
E-Wow na prawdę śliczny.
P-Prawda nawet Ninie czegoś takiego nigdy nie kupił.
Jo-I to mnie najbardziej cieszy. Ejj chodźmy na obiad.
P-A no tak chodźcie
(Wychodzą)

Na obiedzie.
M- Joy co to za wisiorek?
Jo-Dostałam od Fabiana.
A-Wow na serio piękny.
N-(Robi sie smutna)
Al -Spoczko Nino jeszcze znajdziesz swojego księcia z bajki tylko......
N-Tylko co?
Al-Uważaj żeby to nie był kosmita.(Śmieje się)
A-Alfie przestań, to głupie. Bo za chwile z tobą zerwę.
Al-Sorry.
A-Ehh.
T-I co gwiazdeczki smakuje.
Al-Noo. Jak zwykle zresztą.
Je- Oh Alfie. Ty i jedzenia to wspaniałe połączenie.
Al-Też tak sądzę
Je-Uważaj Amber.
A-Ale czemu?
Je-(Rzuca w nią klopsem)
A-Aaaa moja nowa bluzka...
 
No i jak myślicie co będzie dalej? 
Patricia

Libster Blog Award

Siemankoo. Zostałam nominowana do Libster Blog Award przez dziewczynę z tego bloga http://love-sibuna-tda.blogspot.com/
Zasady:
1.Nominowana osoba musi odpowiedzieć na pytania zadane przez osobę nominującą
2.Później zadaje 11 pytań
3.Potem nominuje 11 blogów
Odpowiedzi na pytania.
1. Facebook czy nk?
Zdecydowanie  Facebook
2. Twoje imię?
Ania.
3.Ulubione jedzenie?
Pizza.
4.Wyjeżdżasz gdzieś na wakacje?
Tak! Do Torunia do Olkusza i na działke.
5.Jakiej marki masz telefon?
LG.
6.Twoje ulubione słowo?
Nie mam ulubionego słowa.
7.Masz motto życiowe?
Nie.
8. Jaką miałaś średnią na koniec roku?
5,0
9. Lubisz się uczyć?
Trochę.
10. Baton czy żelki?
Żelki.
11. Twoja ulubiona postać z serialu i ulubiony serial
,,Tajemnice domu Anubisa", a ulubiona postać to Patricia Williamson z tego serialu.
Pytania ode mnie
1.Gdzie mieszkasz?
2. Jedziesz gdzieś na wakacje?
3. Popcorn czy Chipsy?
4. Twitter czy Nk?
5. Jakie lubisz książki?
6.Ulubiony film?
7. Mieszkasz w domu czy w blogu?
8. Lubisz słuchać muzyki?
9.Ile masz blogów?
10. Co najbardziej lubisz robić?
11. Masz jakieś zwierzę? Jeśli Tak to jakie?
Blogi nominowane  
1. http://fdhfgfgd.blogspot.com/
2. http://martus3075.blogspot.com/
3. http://tda-peddie.blogspot.com/
4. http://scenariuszebyynadzwyczajna.blogspot.com/
5.http://love-sibuna-tda.blogspot.com/
6.http://peddiemystory.blogspot.com/
7. http://amfiepeddieifabina.blogspot.com/
8.http://houseanubis-info.blogspot.com/
9. http://wwwpeddy.blogspot.co.uk/
10. http://sibunastory.blogspot.com/
11.http://mscenariuszehoa.blogspot.com/

Bardzo dziękuję za nominacje :)

Pozdrawiam Patricia

Scenariusz 14

Heeeeej.  Proszę 14 scenariusz i życzę miłego czytania:)

N-(Zasypia)
(W śnie Niny)
S-(Sara) Nino Nino!
N-Saro czy to ty?
S-Tak słoneczko. To ja. Porzucił cie teraz chłopak. Ale nie zadręczaj się. Czeka cię teraz nowa przygoda.
N-Jaka?
S-Zobaczysz ale pamiętaj przyjaciele muszą ci pomóc.
N-Dobrze Saro.
S-Dobranoc Nino.(Znika)
N-Dobranoc Saro(Zasypia)

Rano w pokoju Amber i Niny.
N-Amber w nocy przyszła do mnie Sara.
A-I co mówiła.?
N-Że czeka mnie teraz nowa przygoda, a przyjaciele mają mi pomóc.
A-Spoko masz mnie, Patricie, Alfiego i..... Fabiana?
N-Fabianowi pewnie już nie zależy.
A-Na pewno mu zależy.

(Wchodzi Fabian)
A-Hej Fabian dziś zebranie Sibuny.
F-Emm bo ja właśnie w tej sprawie.
N-O co chodzi?
F-Odchodzę z Sibuny. Sorry.
A-Ale czemu?
F-Chodzę teraz z Joy i nie chcę co chwile przejmować sie takimi głupimi sprawami jakimi są te durne zagadki. A tak w ogóle to Joy wie o Sibunie.
N-Ale jak to jak mogłeś jej powiedzieć.?
F-Nie mówiłem słyszała nas kiedyś. Kocham Joy jak nikogo innego,kiedykolwiek. I chcę jej poświęcać
dużo czasu. Sorry. Pa(Wychodzi)
N-(Zaczyna płakać) Słyszałaś to: ,,Kocham Joy jak nikogo innego,kiedykolwiek. I chcę jej poświęcać dużo czasu. Myślałam że to mnie kochał najbardziej na świecie. Najwyraźniej się pomyliłam
A-Spokojnie Nino nie był ciebie wart.

Tymczasem w pokoju Fabiana i Eddiego.

E-I jak tam ci się układa z Joy?
F-Skąd wiesz
E-Amber powiedziała.
F-Aaa no tak. Bardzo dobrze kocham ją i....
Jo-(Wchodzi) Hej Fabi(Całuje go)
F-Hej mała.
E-To ja idę do Pat. Nara(Wychodzi)

W pokoju Pat, Mary i Joy. Jest tylko Patricia.
E-(Wchodzi) Hej gaduło.
P-Hej skunksie. Co tam?
E-Spoko. Przyszedłem bo Fabian i Joy miziają się w naszym pokoju.
P-Ooo chyba są szczęśliwi(Robi się smutna)
E-Co się stało?
P-No bo......
 
I jak podobał wam się?
Patricia

poniedziałek, 15 lipca 2013

Scenariusz 13

Cześć kochani. Chcieliście scenariusz więc proszę! :)

Jo-Ja ja......
F-Tak czy nie?
Jo-Tak.
F-To świetnie. Idziemy tańczyć bo impreza skończy się za pół godziny?
Jo-Jasne(Idą tańczyć)

Po 10 minutach Joy podchodzi do Patricii i Mary.
P-Hej Joy.
Jo-Hej hej.. Mam wiadomość.
M-Jaką?
Jo-Mam chłopaka.
P-Kto to?
Jo-Fabian.
M-Fabian ale jak to przecież on jest z Niną zerwali?
Jo-Tak. Powiedział że zdał sobie sprawę że kocha mnie.
P-Wow nieźle. To gratulacje.
Jo-Dzięki.
J-(Podchodzi) Maro idziesz tańczyć?
M-Tak już(Idzie)
Podczas tańca Mary i Jeroma.
M-Wiesz że Fabian i Nina zerwali?
J-Tak Alfie mi mówił, ciekawe dlaczego zerwali.
M-Ja wiem.
J-Czemu?
M-Nie powiem.
J-Ej powiedz.
M-Nie mogę.
J-Ahhh okej (Dał jej buziaka)

Do salonu wchodzi Victor.
V-Dobrze dzieci czas skończyć imprezę.
W-Ok.

W pokoju Niny i Amber.

N-Siedzi sobie właśnie na łóżku pewna, głupia, naiwna brunetka, właśnie porzucona przez chłopak. Jest brzydka i...(Przerywa jej Amber)
A-Nino przestań się zadręczać. Słuchaj idź na razie spać porozmawiamy o tym jutro ok?
N-No dobrze.(Zasypia)
 
Dzięki za tamte komentarze :) Mam nadzieję  że teraz też będą. Mam nadzieję że mnie nie nie nawidzicie za to że Joy i Fabian są razem?
Pozdrawiam 

Scenariusz 12

Cześć moi kochani. Nareszcie wróciłam! Specjalnie la was 12 scenariusz:) Miłego czytania :)

F-Wiesz chyba powinniśmy zerwać.
N-Co dlaczego?
F-Zakochałem się w..... Joy.
N-W Joy?
F-Tak przepraszam cię(odchodzi)
N-(Wybiega z płaczem z domu Anubisa)

Po 15 minutach.

A-(Podchodzi do Alfiego)Alfie widziałeś gdzieś Ninę?
Al-Taaaa.
A-To gdzie jest?
Al-Wybiegła z domu Anubisa bo Fabian z nią zerwał.
A-Co jak to dlaczego?(Krzyczy)
Al-Nie mam pojęcia
A-Ehh.(Wychodzi)
Na ławce przed domem.
N-(Płacze)
A-(Podbiega) Nino co się stało?
N-Fabian ze mną zerwał.
A-Ale dlaczego?
N-Bo bo(Jeszcze bardziej płacze.)
A-Spokojnie Nino.
N-Bo zakochał się w Joy.
A-Co w Joy? Jak to?
N-Nie wiem.
A-Ja sobie z nim jeszcze porozmawiam.
N-Nie nie Amber proszę cię.
A-No dobrze.(Wzdycha)

Tymczasem Joy stoi pod ścianą. Podchodzi do niej Fabian.

Jo-Hej Fabe's.
F-Hej Joy możemy porozmawiać?
Jo-Jasne o co chodzi?
F-Bo ja ja..
Jo-Spokojnie wyksztuś to z siebie.
F-Ja ja..... kocham cię.
Jo-Co jak to? A czy ty nie jesteś przypadkiem z Niną?
F-Nie. Zerwałem z nią, bo zrozumiałem że jej nie kocham.
Jo-Chwile chwile zerwałeś z Niną a ja niby mam być panią na zastępstwo? O nie nie tak si(Przerywa jej Fabian całując ją.
F-Będziesz moją dziewczyną.?
Jo-...............
 
No i jak podoba wam się ? 
 Patricia

środa, 10 lipca 2013

scenariusz 11

Heeeej Chcieliście scenariusz to macie.

A-Aaaa.
Nina wbiega do łazienki.
N-Amber co się stało?
A-Złamałam paznokcia.
N-Ehh Amber myślałam że stało sie coś. Przestraszyłam się
A-Soryy a teraz chodź przygotowujemy sie.
N-Okej(Przygotowują sie)
W tym czasie w pokoju Patricii ,Joy i Mary.
M-Ehh nie wiem w co się ubrać.
Jo- ja ubieram sie w to.
M-Joy jaka piękna spódnica
Jo-Podoba się wam?
P-Bardzo.
Jo-Ciesze się a ty Pat w co?
P-Nie mogę sie zdecydować.
Jo-O ja wiem może taka tunika
I ta spódnica.
Może być?
P-Jasne dzięki.
M-Tak Patricio powinnaś w tym pójść.
P-Ok,
M-O wiem to ja ide w tym. Nie chce spódnicy.
P-Też ładne.
JO-no dobra chodźmy sie pomalować
P i M-Ok.
Tymczasem u Amber i Niny.
A-Nino Nino zobacz w czym idę.
N-Wow Amber pięknie wygladasz.
A-Dzieki.

O 19 00 dziewczyny i chłopaki są już na dole. Rozpoczyna sie impreza.
E-(Podchodzi do Pat) Mówiłem ci że ślicznie wygladasz?
P-Z osiem razy. Ale dzięki.(Całuje go)
E-Idziemy tańczyć?
P-Tak chodźmy.
(Tymczasem Nina stoi przy stoliku z napojami. Pochodzi do niej Fabian)
F-Nino możemy porozmawiać?
N-Jasne o co chodzi?(Uśmiecha się)
F-Wiesz chyba........
 
I TERAZ BARDZO WAŻNA INFORMACJA. ZA CHWILE WYJEŻDŻAM I NIE BĘDZIE MNIE DO PONIEDZIAŁKU WIĘC DO PONIEDZIAŁKU NIE BĘDZIE SCENARIUSZA. BĘDĘ TĘSKNIĆ.
 
Patricia

Scenariusz 10

Hejooooo. :)  proszę scenariusz kochani.

 E-Sorka Amber.
A-Spoko.
Jo-No to wracając do was.  Robimy jakąś imperę z okazji powrotu Peddie.
E-W sumie to całkiem niezły pmysł. Patricia zgadzasz się?
P-Dobra.
A-Jeee czyli robimy imprezę to kiedy może w sobote?
E-Dobra spoko.
A-Aaaa czyli mamy 3 dni tylko na przygotowanie. Dziewczyny idziecie ze mną jutro na zakupy?
Dz-Tak.
J-Ołkej to wszystko załatwione.
A-Ej a jeszcze każdy ma mieć parę. Do tańczenia. Impreza w domu okej?
W-Okej.
A-To idę się spytać Victora.

W gabinecie Victora.
A(Puka)
V-Wejść.
A-Dzień dobry chciałam się spytać czy możemy zrobić w sobote impreze  o 19 w domu?
V-Yhh no dobrze impreza może się odbywać do 23 00?
A-23 00? Dziękuję bardzo.
V-Dobra a teraz wyjść.
A(Wychodzi)

Amber Wchodzi do salonu

A-Victor się zgodził i możemy bawić się do 23 00. Super nie?
W-Noo.

3 dni później. Dzień dyskoteki.
Śniadanie.
A-(Wchodzi.) I  co wszyscy mają parę na dyskotekę?
W-Tak.
A-To świetnie.
T-Gwiazdki zrobiłam jedzenie na dziś wieczór.
P-To super.
Jo-Nie mogę się doczekać.
E-Ja też.
J-Eddie nie może się doczekać aż zatańczy z Patricią prawda Eddie?
E-No i to jak.
P(Uśmiecha się)
Jo-No chyba że Pat nie będzie chciała z tobą zatańczyć.
E-No co ty  Joy przecież jasne że będzie chciała. Prawda gaduło?
P- Hmm no nie wiem zastanowię się.(śmieje się)
E-(Obrażony)
P-Ojj już się nie obrażaj.
W-(śmieją sie)
E-(Uśmiecha się) No dobra.
A-Okej to spotykamy się na dole o 19 00 dobra.
W-Dobra.

16 30. Pokój Niny i Amber.
N-(Siedzi i czyta książkę)
A-Nina Nina wstawaj musimy się szykować na dyskotekę.
N-No dobra jeszcze 5 minut sobie poczytam.
A-Okej to ty se jeszcze czytaj a ja idę do łazienki się pomalować.
N-Okej.

W łazience.
A-(Maluje się) Aaaaaa

I co kochani może być?
Patricia

wtorek, 9 lipca 2013

Scenariusz 9

Czeeeeeść. Scenariusz dziewiąty dedykuję dla Patricii 3325 oraz Patricii Williamson :)
Oto scenariuszek.

E-Patricio bo ja.........
P-Tak?
E-Ja bardzo się o ciebie martwiłem.
P-(Uśmiecha się)
E-I  Patricio chciałem ci  powiedzieć że przez ten czas kiedy nie byliśmy razem to bardzo za tobą tęskniłem.
P-(Rumieni się) Ja za tobą też.(Całuje go)
E-Czyli co? Peddie powraca?
P-Sam zdecyduj.
E-(Całuje ją) Taka odpowiedź ci wystarczy?
P-Jak najbardziej.
E-To co będziemy to ogłaszać wszystkim?
P-Myślę że tak może na  obiedzie?
E-Tak najlepiej.Wiesz że cie kocham?
P-Tak wiem.
E-Dobra to ja idę do pokoju. Spotykamy się na obiedzie. Pa.
P-Papa.(Wychodzi)

W  pokoju Pat, Joy i Mary.
Jo-A coś ty Pat taka wesoła.
P-A co nie mogę?
M-No możesz możesz ale nigdy nie byłaś cała w skowronkach.
Jo-No gadaj Pat  o co chodzi?
P-No dobrze pogodziłam się z Eddiem.
Jo-Jeejjjj nareszcie.
M-I co jesteście dalej Peddie?
P-Tak.(Uśmiecha się)
Jo-No wreszcie.  To świetnie.
M-Tak do bardzo fajnie.(Przytulają sie)

Na obiedzie.

E-Ej ludzie chcielibyśmy coś ogłosić.
W-(Oprócz Pat,Eddiego,Joy i Mary) Co?
P-Jesteśmy razem.
A-To świetnie.
N-Nareszcie.
F-No wreszcie Eddie nie będzie już tak gadać przez sen jak to cię bardzo kocha i jak strasznie za tobą tęskni.
P-(Rumieni się)
J-Oooo jakie to słodkie.
Wszyscy Dziwnie się na niego patrzą. 
E-Powoli zmieniasz się w Amber.
A-O dzięki. Ejjj.
E-Sorka Amber.


No i jest nasze Peddie. Jak wam się podoba scenariusz?
Patricia

Scenariusz 8

Hej hej. Chcieliście scenariusz to macie.
 P-Dobrze(Wyszła)
E-Cześć Patricio(Przytulił ją)
P-Hej Eddie!
T- O gwiazdko tak się o ciebie martwiliśmy.
P-(Uśmiechnęła się) Wracamy?
E-Jasne (Wyszli)

W domu Anubisa.
A-Gdzie oni są?
F-Na pewno za chwilę przyjadą.
Pat,Eddie i Trudy wchodzą do salonu.
Jo-Patricio nareszcie jesteś!(Przytula ją)
P-Joy Witaj!
A-Bardzo się o ciebie martwiliśmy.(Przytula ją)
P-(Uśmiecha się)
Al-Hej Trixie.
P-Hej Alfie.Jak tam?
Al-Dobrze, widziałem wczoraj Ufo.
P-Haha.
W-Nareszcie jesteś.(Przytulają ją.)
T-Dobrze gwiazdki chodźcie bo za chwilę kolacja.
W-(Idą do stołu)
N-(Szepcze do Patricii) Patricio dzisiaj zebranie Sibuny,Eddie,Amber,Alfie i Fabian już wiedzą.
P-Eddie?
N-Tak. Jest w Sibunie.
P-To fajnie.
M-I jak się czujesz Patricio?
P-Lepiej.
J- To dobrze bo Eddie tutaj zawału dostawał.
P(Uśmiecha się)
E-Wcale że nie.
Jo-Ta nie a w szpitalu ryczałeś jak mała dzidzia.
W-(Oprócz Eddiego)Haha.
(Kończą jeść kolacje. Zostaje tylko Patricia i Eddie)
E-Wiesz Patricio bo ja...........

No i co fajny? Chcecie dzisiaj jeszcze jeden?
 Patricia 

poniedziałek, 8 lipca 2013

Scenariusz 7

Cześć już dzisiaj ostatni raz. Tak bardzo chcieliście ten 7 scenariusz więc proszę.

N-Aaaa
S-Jeszcze się spotkamy.(Znika)
F-Nino co się stało?
N-Widziałam Senkharę.
F-Co jak to.
N-Nie wiem dla czego.
F-Jak Pat wróci reaktywujemy Sibune okej?
N-Dobra(Wychodzą)

W pokoju Eddiego i Fabiana. Wchodzi Amber)
A-Cześć Eddie.
E-Hejka.
A-Wracając do pytania ze śniadania. Czy ty dalej kochasz Patricie.
E-Nie no coś ty.
A-Ta na pewno.
E-No dobra kocham ją i co?
A-Chcesz ją odzyskać?
E-Jasne.
A-Mam plan.
E-Jaki?
A-Zobaczysz.
E-Ehh dobra.
(Wchodzi Fabian)
F-O czym gadacie?
 A-Am nie o niczym.
F-Aha okej.
A-To pa.(Wychodzi)
F-Która godzina?
E-14 34.
F-A wy nie macie teraz jechać po Pat?
E-A no tak idę po Trudy.(Wychodzi)
(W kuchni)
E-Trudy jedziemy po Pat?
T-Tak jasne taksówka już jest.
E-To świetnie.(Wychodzą)
Po 40 minutach dojeżdżają do szpitala.
(W szpitalu)
E-Dzień dobry możemy już zabrać Patricie do domu.
L-Tak oczywiście.
E-To świetnie.
L-Pójdę po nią.
E-Wreszcie ją zobaczę,
T--Tak nareszcie moja gwiazdka.
L-Panno Patricio może już pani wyjść,
P-Dobrze.(Wyszła)

Mam nadzieję że choć troszeczkę sie wam podobał. 
Patricia

Scenariusz 6

Hej kochani. Na wasze życzenie dodaję teraz scenariusz 6. Mam nadzieję że będzie pod nim więcej komentarzy niż pod poprzednimi:) Oto scenariusz.

L-Pani Patricia Williamson jest w coraz lepszym stanie. Postanowiliśmy że wypiszemy ją jutro rano. Czy mógłby ktoś po nią przyjechać?
E-Oczywiście przyjadę ja z opiekunką.
L-Dobrze to czekam do widzenia.
E-Do widzenia.
(Eddie wchodzi ucieszony do jadalni)
Je-Coś ty taki szczęśliwy?
Al-Może go ufo porwało.
E-Nie Alfie nie oto chodzi. Trudy mogłabyś jutro pojechać ze mną po Pat do szpitala?
T-Jasne gwiazdko.
N-A to nie po jutrze.
E-Nie lekarz powiedział że jest z nią coraz lepiej i jutro ją wypiszą.
A-Jeeee ale super pokaże jej sukienki. I to nowe. Od samego Arthuro Vithaliego.
Al-O myszko to super.
M-Myszko?'
Al-No to będzie jej nowe przezwisko.
A-Co Alfie w życiu. Nie porównuj mnie do jakiejś oślizgłej mysz.
Je-Haha.
Al-A ty z czego lejesz?
J-Z niczego.
Jo-Wreszcie Pat wyjdzie. I się z nią przywitam. No nareszcie.
E-Tak wreszcie!
A-Eddie ty nadal kochasz Patricie prawda?
E-Co? Nie nie.
Jo-Ta jasne. A W SZPITALU RYCZAŁEŚ JAK MAŁA DZIDZIA.
W-Haha.
(Wszyscy wychodzą zostaje tylko Nina i Fabian)
F-Nino przez tą sprawę z Patricią nie zdążyliśmy się przywitać.
N-Tak to prawda.(Całuję Fabiana)
(W wizji Niny)
S-(Senkhara) To jeszcze nie koniec! Buahahaha.(Smieje się)
N-Aaaaaaa.

I jak może być?
Pozdrawiam Patricia

Scenariusz 5

Cześć kochani. Proszę 5 scenariusz, bo chcieliście. Mam nadzieję że się spodoba.

L-Operacja Panny Williamson powiodła się.
V-(Rozpłakał się)Dziękuję do widzenia.
L-Do widzenia.
(Victor rozpłakany wszedł do salonu) Dzieci Patricia.......
W(Rozpłakali się) Co?
V-Operacja się powiodła.
E-Naprawdę? Jak się cieszę.
Jo-Uff.
A-(Przez płacz)Wiedziałam że się powiedzie.
T-(Wchodzi)Dzieci czemu płaczecie?
E-(Przez płacz)Operacja się powiodła.
T-Naprawdę na szczęście.
Je-Widzisz Eddie mówiłem że się uda.
E-Tak dziękuję wam za wszystko.
W-(Przytulają się)
V-Dzieci Patricia wróci do domu za 2 dni.
Jo-Tak długo?
V-Niestety.
(Na kolacji)
T-Jedzcie dzieci. Smacznego.
W-Dzięki (Dzwoni telefon. Viktor odbiera)
V-Halo?
L-Dzień dobry jest Edison Miller?
V-Tak jest. Chwile.
(Wchodzi do salonu)
V-Eddie chodź. Dzwoni lekarz w sprawie Patricii.
W(Zmartwieni)
Jo-O co chodzi?
V-Nie wiem Eddie chodź.
E-Dobrze już idę.
(Wyszedł)
E-Halo?
L-Dzień doby.
E-Dzień dobry. Czy coś się stało?
L-Pani Patricia Williamson........
 
I co podoba wam się? 
Pozdrawiam Patricia

niedziela, 7 lipca 2013

Scenariusz 4

Cześć wam:) Oto mój 4 scenariusz. Życzę miłego czytania:)

V-Lekarze mówią że teraz walczą bo Patricia bardzo źle przyjmuje to co się dzieje na sali.Niby cały czas jest w śpiączce,ale bardzo z nią źle.
E-O Nie!
W-(Płaczą)
T-Spokojnie dzieci wszystko będzie dobrze przeżyje na pewno.
A-Mamy nadzieję.
E-A co jeśli nie.....
Je- Nie nie Eddie nawet tak nie mów.Trixie będzie walczyć. Dla ciebie. A wogule.Jest twarda.
N-No dobra musimy teraz być dobrej myśli.
F-Tak Nina ma rację.
A-No to co robimy?
Al-Chodźmy może na spacer. To nam dobrze zrobi.
W-Okej.
(Spacerowali 6 godzin)
Wszyscy weszli do domu.
E-Jeszce 2 godziny(Płacze)
Jo-Spokojnie Eddie będzie dobrze.
M-Tak czekajmy.
V-Dobra dzieci idzcie na godzinę do pokojów. Za godzinę spotykamy się w salonie. I będziemy czekać wszyscy razem na informację ze szpitala.
W(Rozchodzą się do pokoi)
(W pokoju Niny i Amber)
N-(Zasypia)
(W śnie Niny)
S-Nino Nino!
N-Sara co ty tu robisz?
S-Kochane dziecko. Nie martw się. W tym roku na razie nie będzie żadnych tajemnic.
N-Dziękuję Ci Saro.
S-Papa Nino.
N-Żegnaj Saro.
A-Nino Nino.
N-(Budzi się)Co Amber.
A-Chodź idziemy do salonu. Za chwilę będą informacje o Patricii.
N-Już idę(Wychodzą.
(W salonie)
V-Są już wszyscy?
W-Tak.
V--No to teraz pozostaje nam tylko czekać.
(Po 15 minutach.)(Dzwoni telefon)
V-Halo?
L-Dzień dobry dzwonię w sprawie Panny Williamson.
V-I co z nią(Krzyczy)
L-Operacja Panny Williamson........
 
Mam nadzieję że się podobał . Pozdrawiam Patricia

piątek, 5 lipca 2013

3 scenariusz

Hej mam dla was 3 scenariusz. Oto on :)
L-Ona.....
Jo-No co? (Mówi przestraszona)
L-Ona jest w coraz gorszym stanie . Jej stan pogarsza się co każdą minutę.Nie wiadomo czy przeżyje tą noc. Musimy jak najszybciej operować.
E-No to na co czekacie?
L-Musimy mieć zgodę rodziców lub opiekuna prawnego panny Williamson.
Jo-Ja mam numer do jej mamy. Zadzwonię do niej. 
L-Dobrze(Poszedł)
Jo-(Rozmowa telefoniczna) Dzień dobry mówi Joy Mercer.
M.P(Mama Patricii)-No dzień dobry Joy masz do mnie jakąś sprawę.?
Jo-Tak słyszała pani że Patricia i jej ojciec mieli wypadek samochodowy?
M.P-Nie nic takiego nie słyszałam(Płacze)Coś się im stało?
Jo-Ojciec nie żyje A Patricia otarła się o śmierć. Jest w krytycznym stanie. Musi mieć zgodę na operację. Inaczej umrze.
M.P-Tak tak mają moją zgodę Oczywiście. Oby żyła.
Jo-  Napewno  przeżyje Do widzenia.
M.P-Do widzenia.
Lekarz wychodzi
L-I co mamy zgodę na operację ?
E-Tak niech państwo już operują.
L-Dobrze to potrwa 9 godzin.
E-Zostanę tu.
L-Nie nie idzcie już. Musicie wszyscy we trójkę odpocząć.
E-Nie ja jej tu nie zostawię.!
N-Eddie może to jednak dobry pomysł. Musisz odpocząć.
E-Nie Nino chcę być teraz z nią.
L-Proszę już iść zadzwonimy do pana jak wszystko się skończy.
E-No dobrze.
Jo-To do widzenia.
N-Do widzenia.
L-Tak dzieci to widzenia.
W domu Anubisa(Eddie Joy i Nina wchodzą)Akurat jest obiad)
A-I co z nią?(Krzyczy)
N-Amber nie krzycz tak.Jej stan się pogarsza. Teraz trwa operacja.
Al-A ile będzie trwała?
E-9 godzin.
W-Ile?
Jo-Niestety.
V-(Wchodzi do jadalni) Dzieciaki pierwsze informacje od lekarzy. Panna Williamson jest w trakcie operacji. Lekarze mówią że teraz walczą bo.......


I jak podobał się? 
Pozdrawiam Patricia

2 scenariusz

 Hej. Teraz dodaję 2 scenariusz, a za niedługo pojawi się 3.

P.S-Ona.......
W-Co?
Ps-Ona miała  wypadek.(Wszystkich zamurowało)
E-Co?Jaki wypadek?
A-Co z nią jest?
N-Żyje?
Jo-W którym leży szpitalu?
P.S- Patricia  jechała samochodem z Ojcem właśnie tutaj i samochód wjechała w wielkie drzewo. Jej tata zmarł na miejscu. Ale ona żyje. Jest jednak w krytycznym stanie.Leży w szpitalu. Bożego Miłosierdzia.
W-Możemy do niej pojechać?
V-Dzisiaj nie wszyscy. Tylko 3 najbliższe jej osoby.
P.S-To kto jedzie teraz ze mną?
E-Ja,Joy i Nina.
J-A czemu wy akurat?
E-Bo ja jestem jej chłopakiem,Joy przyjaciółką, a Nina też.
Al-Z tego co mówiłeś przed chwilą to nie jesteś już z Patricią.
A-Właśnie ja też chcę jechać!
F-Ja też.!
M-I my z Jeromem też!
Al-No jaa też przecież.
V-Chwila,chwila jedzie Eddie,Joy i Nina zrozumiano!
W (Oprócz Eddiego,Jou i Niny)-yhhhhh.
M-Jeśli się obudzi pozdrówcie ją ode mnie.
J-Ode mnie też.
Al-Powiedcie jej że Trudy zrobi dla niej ciasteczkaZ wizerunkiem Ufooo. Hihi
A-Alfie to nie śmieszne. Aaaa no tak powiedcie jej że musze jej pokazać nową sukienką. I pozdrówcie.
P.S-Dobrze Eddie,Joy,Nino musimy już jechać.
E,Jo i N-Dobrze już idziemy.
 
 
P.S,N,E i Jo Pojechali.
 
Do domu weszła Trudy.
T-Gwiazdki co wy tacy smutni gdzie Eddie, Joy i Nina. O i Patricia!
A-Eddie,Nina i Joy pojechali do szpitala.
T-O jeju co się stało? A Patricia?
F-No właśnie do niej pojechali.
T-Co  się jej stało?(Powiedziała ze łzami w oczach Trudy)
A- Jechała samochodem z tatą i wjechali w drzewo. Tata nie przeżył a Paticia. Nie wiadomo:( (Amber się rozpłakała,po niej również Mara)
J-Maro, Amber czemu płaczecie?
A-To moja przyjaciółka. Boję się że mogę ją stracić.I nigdy więcej nie zobaczyć(Rozpłakała się bardziej)
M- Ja tak samo.Ona nie może umrzeć(Rozpłakała się bardziej)
J i Al- Nie martwcie się. Przeżyje. (Chłopcy przytulili dziewczyny)
Tymczasem w szpitalu. 
E-To moja wina(Płacze)
Jo-Nie Eddie dlaczego to miała by być twoja wina?(Mówi przez łzy)
N-Właśnie Eddie To tata Patricii kierował nie ty.
E-( Jeszcze bardziej płacze)
 
Z sali wychodzi lekarz:
E-Co z nią?(mówi przez łzy)
Panna Williamson.........
Jo-No co?(Mówi przestraszona
 
Pozdrawiam Patricia.

1 scenariusz

  Hej. Oto mój pierwszy scenariusz.

(W domu Anubisa byli już wszyscy oprócz Patricii)
Jo-Hej Trudy nie wiesz kiedy Patricia przyjedzie?
T-Gwiazdeczko,Patricia powinna być za chwileczkę.
Jo-No dobra Dzięki Trudy.(Joy podeszła z niepokojem na twarzy do Niny,Amber,Fabiana, Eddiego i Alfiego)
N-To bardzo dziwne że Patricii jeszcze nie ma. Nie?
F-Tak Nino zawsze przecież przyjeżdżała pierwsza. Ze mną. Powiedział zdenerwowany Fabian.
A-To może do niej zadzwonimy?
Al-Tak to dobry pomysł.
Jo-Nie Alfie Trudy mi mówiła że będzie za chwilę. Ale nie licze na to.
Al-A może Ufo ją porwało?
W-(Wszyscy oprócz Eddiego i Alfiego)-Ta napewno.
Jo-Eddie a ty co nie martwisz o Pat czemu nic nie mówisz przecież to twoja dziewczyna?
E-Yyyy no właśnie bo my.......... Już nie jesteśmy  razem.(Powiedział smutny chłopak)
Joy-Co jak to? Kiedy zerwaliście? Jak? Gdzie?
E-.............
N- No dobra teraz ważniejsze jest gdzie jest Patricia!
A-Może......
V-Zapraszam wszystkich do salonu. Teraz!(Krzyknął Victor)
A-Co on znowu chcę!
F- Mam złe przeczucia!
E-Ja też!
V-Więc tak zapraszam panie Sweet.
P. S. Dzień dobry dzieci mam dla was ważny i smutny komunikat!
W-Jaki?
P.S.- Panna Williamson..........
W-Co?
P.S.Ona........
-----------------
Dziękuję za przeczytanie.
 Pozdrawiam Patricia

czwartek, 4 lipca 2013

Witajcie

Hej. Nazywam się Ania i jestem wielką fanką Tajemnic domu Anubisa. Będę pisać tutaj scenariusze. Mam nadzieję że spodoba wam się mój blog. Bedę się podpisywać Patricia. Jutro pojawi się scenariusz. Chciałam wam też powiedzieć że pierwsze dziesięć scenariuszy pisałam na innym blogu i tutaj też je opublikuje a potem zrobie już ich  kontynuacje:) Mam nadzieję że będziecie komentować scenariusze. Papa

Patricia